Pierwszy numer już wkrótce
 

Archiwalne wpisy

Nie będzie to kolejka naziemna, ani nawet nadziemna – wkrótce goście będą mogli popływać kajakiem po Na’Vi River.

źródło fot.:  http://kulisykultury.pl

Informacja ukazała się na forum dyskusyjnym japońskiego fanklubu Disneya D23.

Spływ zakończony zostanie spotkaniem z szamanką Na’vi, która dzięki swojemu organicznemu połączeniu z niesamowitą przyrodą Pandory, wysyła do lasu nasyconą pozytywną energią muzykę.

Uruchomienie obiektu zaplanowano na rok 2017.

Inf.: PARKMAG

W lipcu doszło do awarii rollercoastera Smiler w parku rozrywki Alton Towers. Dramatyczny wypadek miał miejsce na skutek błędu ekipy obsługującej. Pięć osób zostało ciężko rannych, dwie kobiety straciły nogę. Smiler będzie znowu jeździł od przyszłego roku.

Rollercoaster Smiler w Alton Towers w dniu otwarcia. Fot. Wikimedia Commos

 

Od lipca Smiler i inne atrakcje przechodziły dodatkowe kontrole techniczne i były zamknięte dla gości. Merlin Entertainments – właściciel lunaparku – oświadczył, że bezpieczeństwo gości jest kwestią najważniejszą, a testy kontrolne po feralnym incydencie nie wykazały żadnych nieprawidłowości ze strony technicznej. Przyczyną zatrzymania wagonu na ogromnej wysokości przez wiele godzin był prawdopodobnie brak znajomości obsługi manualnego systemu kontroli kolejki. Umiejętność obsługi powinna była zostać poparta odpowiednim testem sprawdzającym, który najprawdopodobniej nie został przeprowadzony.

Brak umiejętności ekipy obsługującej doprowadził do zderzenia pędzącej kolejki z pustym wagonikiem. Ręczne przestawienie Smilera na tryb automatyczny uruchomiłoby detektory wyczuwające obecność innego wagonika na tym samym odcinku jazdy, tym samym udałoby się uniknąć kolizji.

Zarząd Alton Towers deklaruje, iż w dalszym ciągu utrzymuje kontakt i zapewnia pomoc dla poszkodowanych.

 

Inf.: PARKMAG

W miejscowości Pyszka pod Dygowem, która dotąd znana była z rozlewiska, ma powstać centrum rozrywki ukierunkowane na rodziny z dziećmi. Hala o powierzchni ok. 3 tys. m kwadratowych, z salami pełnymi atrakcji dla dzieci, z gastronomią, z miejscem na okolicznościowe, dziecięce imprezy, a na zewnątrz place zabaw, ścieżki edukacyjne z dinozaurami, staw, po którym będzie można pływać na rowerze wodnym - to wszystko brzmi bardzo zachęcająco.

fot. Henrik Sandklef/flickr.com (materiał dostępny w ramach licencji CC: https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/legalcode).

Jak podaje Serwis "Głosu Koszalińskiego", obiekt ma być zlokalizowany w miejscu, w którym dziś znajdują się dawne zabudowania Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej im. Przyjaźni Polsko - Czechosłowackiej. Inwestorem jest właściciel czterogwiazdkowego Hotelu Leda w Kołobrzegu.

- Wymyśliliśmy , że zbudujemy park rozrywki edukacyjnej. Bo jak wynika również z doświadczeń naszych gości hotelowych, w Kołobrzegu do pewnego momentu jest co robić, ale potem brakuje atrakcji dla całych rodzin – mówi inwestor.

I etap parku rozrywki może być gotowy 1 czerwca 2017 roku.

 

źródło informacji: www.gk24.pl.

W programie „Interwencja” 25 listopada 2015 roku przedstawiono reportaż dotyczący poważnych wypadków, jakim w odstępie roku uległy na tej samej zjeżdżalni w węgierskim kompleksie basenów w Hajdúszoboszló dwie Polki.

 

fot. gwire/www.flickr.com

 

Do obrażeń miało dojść w tzw. „Extreme Zone” – obszar Aquaparku w Hajdúszoboszló został w 2014 roku powiększony o hektar, gdzie wybudowano ekstremalną strefę z 6 ogromnymi zjeżdżalniami i ścianą wspinaczki. Na nowym terenie z wieży startowej o wysokości 16 metrów wychodzą zjeżdżalnie, tunel grawitacyjny, pętle wodne, superfale, łódź kosmiczna i rura wodna. Kobiety uległy wypadkom na żółtej zjeżdżalni o bardzo dużym spadzie – zjeżdżalnia ma długość ok. 40 m, a cały zjazd trwa 5 sekund.

- Wszystkie znaki były dla mnie czytelnie, nic nie wskazywało na to, że zjazd może być niebezpieczny. – powiedziała jedna z poszkodowanych.

Kobiety przed skorzystaniem z atrakcji zostały poinformowane, w jaki sposób powinny zjeżdżać, obie podkreślają jednak, że udzielono im jedynie instrukcji co do konieczności odpowiedniego ułożenia rąk podczas zjazdu.

Bela Jurewicz, manager Aquaparku, wydał w tej sprawie po interwencji dziennikarzy następujące oświadczenie:

„Nasza spółka sprawdziła nagranie z kamer znajdujących się na terenie Aquaparku. Po obejrzeniu nagrań stwierdziliśmy, że pani zjeżdżała nieprawidłowo. Przy każdym urządzeniu znajdują się informacje i piktogramy informujące o prawidłowym ześlizgu. Po tym zdarzeniu został wprowadzony zakaz zjazdu dla kobiet na tej ślizgawce.”

Obie poszkodowane doznały bowiem na skutek silnego uderzenia w wodę podczas zjazdu poważnych urazów ginekologicznych. Uszkodzenia wewnętrzne okazały się na tyle poważne, że w obu przypadkach konieczne były skomplikowane operacje.

Źródło inf.: http://www.polsatnews.pl/

Uroczysta gala odbyła się 26 listopada w Teatrze Starym. Nagrodzone miejsca to MOSiR „Bystrzyca”, Klubokawiarnia FIKA, Centrum Rozrywki dla Dzieci „Koziołek”, oraz Kids’ Club Centrum Rozrywki i Edukacji dla Dzieci.

Laureaci konkursu otrzymali pamiątkowe statuetki; fot. www.lublin.eu

Nagrody zostały wręczone w ramach III edycji Konkursu "Podmiot Przyjazny Dużej Rodzinie". Do udziału w konkursie „Podmiot Przyjazny Dużej Rodzinie za rok 2015” zaproszono wszystkie rodziny uczestniczące w Programie „Rodzina Trzy Plus” jako odbiorców oferowanych im dóbr i usług.

Duże rodziny w głosowaniu wybrały Podmioty najbliższe ich sercu. Konkurs ma za zadanie m. in. upowszechniać działania podmiotów na rzecz aktywnego życia dużych rodzin, popularyzację dobrych praktyk, a także promocję Lublina jako miasta przyjaznego dużym rodzinom.

Gratulujemy laureatom!

Event Biznes to konferencja, która dostarcza uczestnikom kompleksowej wiedzy na temat event marketingu oraz eventu, jako skutecznej formy komunikacji z odbiorcami danej marki.

 

Jednym z gości konferencji był Marcin Prokop (fot. Event Biznes).

Prelegentami tegorocznej edycji konferencji Event Biznes byli: Marcin Prokop, Paweł Tkaczyk, Rafał Ohme, Natalia Hatalska, Wojciech Pronobis, Colja M. Dams, Artur Łobanowski, Olga Krzemińska-Zasadzka, Piotr Jaworowicz, Łukasz Kosuniak, Izabela Głodek, Arkadiusz Ejsak.

Dzięki nim słuchacze dowiedzieli się jak zaplanować i zrealizować event budujący zaangażowanie wśród odbiorców, jak dotrzeć do klienta w codziennych chaosie komunikacyjnym oraz jak po wydarzeniu zmierzyć wartość uzyskanych efektów. Poza wiedzą teoretyczną na uczestników czekały 3 wyjątkowo ciekawe analizy najbardziej rozpoznawalnych eventów w Polsce – Męskiego Grania, Orlen Warsaw Marathonu oraz Samsung Business Summit.

Z przyjemnością informujemy, że trzeci numer magazynu branży rozrywkowej "Strefa Zabawy" właśnie ukazał się w e-wydaniu na stronie www.strefazabawy.com oraz w wersji papierowej, która wkrótce trafi wprost do rąk naszych Czytelników. Prezentujemy pokrótce, co przygotowaliśmy tym razem.

Tematem numeru są parki trampolin - wewnątrz aktualnego wydania Czytelnicy znajdą obszerny artykuł dotyczący obiektów tego typu w kraju i za granicą, a także dowiedzą się m. in. jak optymalnie rozplanować czas i przestrzeń, prowadząc park trampolin, jakich zasad bezpieczeństwa bezwzględnie przestrzegać oraz jakie korzyści zdrowotne przynosi skakanie na trampolinach.

Chcąc być jak najbliżej problemów związanych z branżą rozrywkową, postanowiliśmy nie uciekać od trudnych tematów. W artykule "Dziecko z zespołem Downa w strefie zabawy" odnosimy się do zdarzenia z Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie do sali zabaw nie wpuszczono chorego chłopca. O tym, jak powinni zachowywać się właściciele obiektów w podobnych sytuacjach, rozmawialiśmy z Ewą Suchcicką, Prezes Stowarzyszenia Rodzin i Opiekunów Osób z Zespołem Downa „Bardziej Kochani”.

Sięgnęliśmy także do tematu pojawiającego się rokrocznie w prasie i internecie  w okresie wakacyjnym, tj. problemu polskich wesołych miasteczek, nazywanych często (lecz czy słusznie?) "wesołymi skansenami" lub "miasteczkami grozy". Zauważyliśmy, że dziennikarze przedstawiają polską branżę rozrywkową tak, jakby ta w ogóle się nie rozwijała i jakby nie było miejsc, gdzie można bawić się dobrze i bezpiecznie. Postanowiliśmy sprawdzić, czy rzeczywiście należy bać się karuzeli - fachową opinią wspierała nas Natalia Rostkowska, Rzecznik Prasowy UDT.

Nasza Redakcja jak zwykle starała się odwiedzać miejsca związane z aktualnymi wydarzeniami branżowymi. W bieżącym numerze Czytelnicy znajdą szczegółową relację z EAS 2015 - największych targów branży rozrywkowej w Europie. Nie zabraknie także podsumowania z targów vendingowych Eu'Vend i coffeena w Kolonii.

"Strefa Zabawy" zyskała również wielu interesujących partnerów i współpracowników - trzeci numer obfituje w praktyczne porady, których udzielają specjaliści z wybranych dziedzin.

Dyrektor Europejskiego Centrum Bezpieczeństwa Sportu i Rekreacji, mgr inż. Andrzej Buszek przedstawia zagadnienia związane z właściwą organizacją przeglądów sal zabaw. Jak często wykonywać tego typu kontrole i kto powinien to robić? Jak ustrzec się przed zakupem urządzeń niezgodnych z normami? To wszystko w tekście "Pożyteczne przeglądy sal zabaw".

Mecenas Katarzyna Zachorowska prezentuje z kolei zagadnienia związane z prawem w artykule "Sukces zależeć może od sukcesji" - konkretnym poradom, jak zabezpieczyć firmę na wypadek śmierci przedsiębiorcy lub wspólnika towarzyszy artykuł Danuty Pazdan, specjalisty ds. ubezpieczeń, w którym Czytelnicy znajdą klarowne porady jak mądrze ubezpieczyć firmę i na co w szczególny sposób powinny zwrócić uwagę osoby działające w branży rozrywkowej.

Tradycyjnie w "Strefie Zabawy" można odnaleźć przegląd aktualności branżowych oraz nowości związanych z obiektami rozrywkowymi - mobilny park linowy oraz odwrócony dom to atrakcje, które wciąż zyskują na popularności.

Najnowszy numer to również kolejna okazja do spotkania z osobami działającymi aktywnie w branży, naszymi Czytelnikami - UFOland i JUPI PARK to sale zabaw, które odwiedziliśmy tym razem.

Mamy nadzieję, że trzeci numer "Strefy Zabawy" dostarczy Czytelnikom i przyjemności, i pożytecznych informacji.

Serdecznie zapraszamy do lektury!

 

Wersję papierową magazynu można zamówić za darmo, pisząc na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. E-wydanie jest dostępne bezpłatnie na stronie www.strefazabawy.com

 

 

Krakowski Park Wodny zaprasza amatorów rozrywki do korzystania z czterech nowych zjeżdżalni zewnętrznych. Można już przejechać się na pontonowej Kongo, ekstremalnie szybkich Nitro i Speed Fire, oraz naszpikowanym specjalnymi efektami Twisterze.

 

 źródło: www.parkwodny.pl

 

Przyjrzyjmy się bliżej tej wielkiej czwórce:

Zjeżdżalnia pontonowa o nazwie Kongo została wystylizowana tak, by nawiązywać do tematu dżungli. Rura o długości ok. 165 metrów utrzymana jest w kolorach żółtym i zielonym. Wewnątrz mogą zaskoczyć gości efekty dźwiękowe: imitowane odgłosy egzotycznych ptaków i zwierząt. Zjazd rurą ma oddawać wrażenie pontonowego spływu rzeką w dżungli. Dostępne są pontony 1- i 2-osobowe.

Super szybka zjeżdżalnia Nitro nie posiada łączeń, cała utrzymana jest w kolorze czerwonym z czarnymi obręczami. Atrakcję wyposażono dodatkowo w efekty wizualne imitujące pas startowy. Długość rury wynosi 106 m.

Twister to kręta zjeżdżalnia o długości 132 metrów naszpikowana efektami multimedialnymi.  Wyposażona m.in. w efekt Big-Flash powodujący  uczucie chwilowej dezorientacji w przestrzeni czy efekt Gwiezdne Niebo imitujący rozbłyskujące gwiazdy. Przed startem możliwy jest wybór programu dźwiękowego zjazdu m.in. burzy z piorunami lub tunelu strachów, co dostarcza niepowtarzalnych emocji.

Speed Fire z kolei posiada długości 155 m - to atrakcja zdecydowanie odpowiednia dla fanów zarówno efektów multimedialnych, jak również  emocji związanych z dużą prędkością zjazdu. Cechą wyróżniającą  atrakcję  jest zwężenie, a  zarazem  przejście z części multimedialnej do strefy o zwiększonej prędkości zjazdu, co sygnalizowane jest również odgłosami przywodzącymi na myśl tor wyścigowy.

 

Do kolejnego, tym razem niegroźnego wypadku doszło w centrum zabaw dla dzieci Loopy's World. Huśtawka-balon, na której bujała się czteroletnia dziewczynka, odpadła razem z mocowaniem, czyli karabińczykiem i śrubą. Na szczęście nikt nie ucierpiał w wyniku zdarzenia. Rodzice są jednak mocno zaniepokojeni stanem technicznym obiektu, ponieważ to nie pierwsza tego typu sytuacja w Loopy’s World.

fot. galeria.trojmiasto.pl

 

W maju w centrum rozrywki Loopy’s World doszło do zerwania się platformy, a dwie kobiety na skutek upadku z wysokości trzech metrów trafiły do szpitala z poważnymi urazami.

Tym razem, 17 listopada 2015 r. w godzinach popołudniowych, doszło do obluzowania się konstrukcji huśtawki, która w pewnym momencie odpadła razem z trzymającym ją karabińczykiem i śrubą – na szczęście spadające elementy urządzenia nie zrobiły nikomu krzywdy.

Przedstawiciele Loopy’s World twierdzą, iż centrum rozrywki posiada potrzebne atesty i aktualne orzeczenia o stanie technicznym atrakcji, codziennie przeprowadzane są także rutynowe kontrole wykonywane przez pracowników:

- Plac był dokładnie sprawdzany przed otwarciem centrum dla gości i nic nie wskazywało na uszkodzenie tej atrakcji. Jednak podczas zabaw nakrętka na śrubie uległa obluzowaniu, co było przyczyną zajścia – mówi Agata Jakób z Loopy’s World.

Ojciec dziewczynki, która bawiła się na uszkodzonej huśtawce, ma jednak spore wątpliwości:

- Usłyszałem, że stan techniczny wszystkich urządzeń sprawdzany jest codziennie przed zamknięciem placu. Ale w jaki sposób, skoro tak długa śruba wykręciła się w chwili, gdy córka zaczęła korzystać z huśtawki?

 

źródło inf.: http://dziecko.trojmiasto.pl/

W dawnej hali mięsnej przy ul. Bema w Białymstoku od dziś będzie można skorzystać ze znajdujących się tam m.in. sektorów do dowolnego skakania, boiska do dodgeballa (tzw. gra w zbijaka), sektorów z basenem wypełnionym piankami oraz boiska do "powietrznej" koszykówki.

Warto przypomnieć, że lokum nowego parku trampolin ma swoją interesującą historię.

Białostocka hala mięsna przy ulicy Bema przez dziesięciolecia była ważnym punktem na handlowej mapie stolicy województwa. Po zaostrzeniu przepisów skończył się handel mięsem, później już w nowym tysiącleciu zaczęły być tu organizowane koncerty rockowe. Ale tylko przez krótką chwilę. Teraz w tym miejscu powstaje coś czego nie tylko w Białymstoku, ale w całym województwie podlaskim jeszcze nie było.

Pomysłodawcy trampolinowego parku w nowej odsłonie hali chcą postawić przede wszystkim na rozrywkę. Całoroczną i bezpieczną zabawę przeznaczoną dla całych rodzin.  - Będziemy organizować różne imprezy takie jak imprezy urodzinowe, też będą zajęcia z akrobatyki, zajęcia z trenerami, będą zajęcia z fitnessu - mówi Jakub Popławski.


Wielkie otwarcie Jumper Park Trampolin odbędzie się już dziś (w piątek 20 listopada) o godz. 16.

Chętni na rezerwację biletów? Jest dostępna pod adresem: http://www.jumperpark.pl/