Pierwszy numer już wkrótce
 

Archiwalne wpisy

Od pewnego czasu parki linowe cieszą się w naszym kraju ogromną popularnością. Teraz z tej atrakcji korzystać mogą także dzieci odwiedzające Farmę Iluzji w Mościskach!

Źródło: facebook.farmailuzji.pl

Projektanci parku linowego w pełni zadbali o to, by był to obiekt w pełni bezpieczny dla najmłodszych. Ponadto jest on bajecznie kolorowy, innowacyjny, pełen wyzwań i niespodzianek – dlatego każde dziecko będzie nim wprost oczarowane! Obiekt został w pełni przystosowany zarówno do potrzeb, jak i możliwości dzieciaków. Przypominajmy, że wielkimi krokami zbliża się pierwszy dzień czerwca – może to dobra okazja, by wybrać się z pociechą na Farmę Iluzji i pozwolić mu na znakomitą przygodę w postaci pokonania parku linowego? Na pewno ten fakt przyniesie mnóstwo radości i stanie się znakomitym prezentem z okazji Dnia Dziecka.

Źródło: facebook.farmailuzji.pl

Na terenie Farmy Iluzji czeka nas także niezliczona ilość innych atrakcji – przewidzianych zarówno dla dzieciaków, jak i dla ich opiekunów. Dodajmy, że świeżo poślubieni małżonkowie często urządzają tu sobie sesję zdjęciową – trzeba bowiem przyznać, iż to miejsce absolutnie niezwykłe.

Bajkowy Pałac Cieni, Rezerwat Dzikich Smoków, Zakręcony Domek, Oko Predatora, Ścieżka Złudzeń – to tylko niektóre z nich. Teraz dołączył do tego zacnego fantastyczny Park Linowy. Wizyta  na Farmie Iluzji będzie niesamowitą przygodą zarówno dla dzieci, jak i dla ich rodziców. Przypominamy, że położona jest ona jedynie 85 kilometrów od Warszawy. Z wielu miast w Polsce dojazd jest zatem bardzo prosty i nie trwa długo. Miejsce zdecydowanie godne jest odwiedzenia i ma naszą rekomendację!

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/13239883_1066495800064788_4996102324595715493_n.jpg?oh=648b5d48f41db94f2636fc40dcaff0dd&oe=57A37A7F

Źródło: facebook.farmailuzji.pl

 

Producent Parków Linowych:

Przedsiębiorstwo Rekreacyjne

tel. 509 321 250, 502 702 134

www.parkatrakcji.biz

Jesteś zainteresowany kupnem parku linowego ZADZWOŃ!

Producent Parków Linowych:

Przedsiębiorstwo Rekreacyjne

tel. 509 321 250, 502 702 134

www.parkatrakcji.biz

 

Jedna osoba nie żyje, aż dwadzieścia cztery są w stanie ciężkim – oto tragiczny bilans testowania nowej karuzeli przez pracowników parku rozrywki  Kishkinta Theme Park nieopodal Madrasu w Indiach. Właściciel obiektu został aresztowany.

Dwudziestu ośmiu pracowników stanęło na okrągłej platformie, nie mając zapiętych specjalnych pasów bezpieczeństwa. Karuzela miała w szybkim tempie ich unosić, jednak zerwała się i w ten sposób doszło do owego wypadku.

Z relacji jednego z pracowników wynika, iż pracownicy byli niejako zmuszeni do tego, by stali się królikami doświadczalnymi. Właściciel lunaparku miał zwołać ich i nakazać przetestowanie sprzętu o nazwie Disco Dancer. Jeden ze świadków nagrał zdarzenie telefonem komórkowym – widać na nim wyraźnie, że to tragedii doszło już po kilkudziesięciu sekundach od uruchomienia maszyny. Dysk runął na ziemię wraz ze znajdującymi się na nim ludźmi.

Śmierć na miejscu poniósł dziewiętnastolatek, zaś wspomniane już dwadzieścia cztery osoby aktualnie walczą o życie – oto feralny finał nakazu właściciela Kishkinta Theme Park.

Nie da się ukryć, iż Chińczycy są narodem potrafiącym wcielić w życie ogromne projekty. Warto wspomnieć choćby o Tamie Trzech Przełomów czy największym Disneylandzie. Teraz czas na kolejne przedsięwzięcie!

Od pewnego czasu w mieście Yinchuan trwa wielka budowa muzułmańskiego parku rozrywki. Na co będą mogli liczyć zwiedzający? Przede wszystkim liczne meczety, barwne widowiska i pokazy, a także repliki ulic arabskich.

Z pewnością wielu Czytelników zastanawia się, skąd ten pomysł. Otóż Państwo Środka pragnie poprawić swoje relacje z muzułmanami, by móc realizować swoją aktualną strategię gospodarczą. Poza tym w ten sposób z pewnością lokalna społeczność muzułmańska poczuje się doceniona. Zadbano także o infrastrukturę – z Jemenu i Malezji będzie można bezpośrednio dolecieć bezpośrednio do parku rozrywki w Yinchuan.

Koszt całego przedsięwzięcia ma wynieść 3,5 miliarda dolarów. Krążą plotki, iż goście parku będą mogli dowiedzieć się, iż słynny Aladyn to oczywiście…Chińczyk!

Słynny Lunapark Europa odwiedził miasto już po raz trzeci. Z urządzeń, jakie oferuje, mieszkańcy korzystać mogą w dniach 12 – 22 maja.

Jacek Tomaszewski, który jest właścicielem wesołego miasteczka, podkreśla, iż bardzo dobrym rozwiązaniem była zmiana lokalizacji. Poprzednio bowiem Europę rozstawiano w okolicach ulicy Warszawskiej, co wiązało się z niedogodnościami natury technicznej – trudno było mieszkańcom tam trafić. Teraz jednak mogą oni korzystać z licznych atrakcji w miejscu, gdzie niegdyś miała stanąć galeria handlowa.

Samochodziki, karuzele, zjeżdżalnie i kolejki- wydaje się, że każdy znajdzie tutaj coś odpowiedniego dla siebie. Mieszkańcy okolicznych bloków podkreślają, iż przywykli już do tego, iż sezonowe wesołe miasteczko pojawia się w sąsiedztwie – dlatego  raczej nie przeszkadza im ewentualny hałas w majowe wieczory.

Objazdowe lunaparki w sezonie letnim pojawiają się w wielu polskich miastach – zarówno dużych, jak  i tych mniejszych. To bowiem znakomita okazja do zafundowania sobie odrobiny rozrywki i beztroskiej zabawy – zarówno dla dzieci, jak i dorosłych!

 

Słynny lunapark położony niedaleko Wawelu, na bulwarach Wiślanych, każdego dnia przyciąga setki spragnionych rozrywki mieszkańców oraz licznie przybyłych do miasta turystów. Niektórym jednak jego umiejscowienie nie odpowiada, pragną, by park rozrywki przeniesiony został w inne miejsce.

 

Lunapark ów nie jest obiektem dużych rozmiarów, jednak niektórzy mieszkańcy Dębnik uważają, iż nie jest to odpowiednia lokalizacja. Twierdzą bowiem, że przeszkadza im hałas, a ponadto wesołe miasteczko w pobliżu Wawelu i Skałki psuje zabytkowy krajobraz.

Arkadiusz Puszkarz, który jest przewodniczącym Rady Dzielnicy Dębniki, zdecydowanie podziela tę opinię . On także zwraca uwagę na to, iż zwłaszcza w godzinach wieczornych jest w tym miejscu tłoczno, a co za tym idzie – także głośno.

Nie zapominajmy jednak o tym, iż lunaparku tak łatwo nie da się przenieść w inne miejsce, poza tym wszystkie urządzenia znajdują się na prywatnym terenie. Jan Machowski z krakowskiego magistratu przyznaje jednak, iż jest to działalność tymczasowa, a takiej urzędnicy zakazać nie mogą.

Jak na razie nie zanosi się zatem na to, by park przy bulwarach Wiślanych miał być gdziekolwiek przeniesiony. Niektórych mieszkańców Krakowa fakt ten cieszy, innych zaś wręcz przeciwnie.

 

Mobilny park linowy? To się dobrze składa!

Jakie urządzenie sprawdzi się w parku rozrywki, w sali zabaw, podczas plenerowej imprezy i w zamkniętej przestrzeni centrum handlowego, nie sprawiając jednocześnie problemów w obsłudze i montażu? Odpowiedź brzmi: mobilny park linowy!

Mobilność to możliwości!

W krajach Europy Zachodniej, gdzie moda na mobilne parki linowe trwa już od dłuższego czasu, właściciele atrakcji doskonale wiedzą, że aby być zawsze w centrum dobrej zabawy – nie można zatrzymywać się w miejscu. Trafienie ze swoją ofertą do osób, które chętnie skorzystają z rozrywki, to przede wszystkim kwestia odpowiednio przemyślanej lokalizacji.

Nowoczesność rozwiązań obecnych w branży rozrywkowej powinna polegać więc na możliwości właściwego reagowania na zaobserwowane trendy i bieżące wydarzenia oraz umiejętności dostosowywania się do warunków. Jeśli więc – dajmy na to – jedna z nadmorskich miejscowości okazuje się szczególnie modna podczas sezonu urlopowego, a górskie miasteczko przeżywa oblężenie turystów, to ci, którzy chcą aktywnie działać w dziedzinie rozrywki, powinni móc uwzględnić te tendencje w planowaniu biznesu z pomocą odpowiedniego sprzętu. Tu ważne okazuje się uzyskanie mobilności, a jednocześnie korzystanie z urządzeń ciekawych, zapewniających interesującą i pożyteczną zabawę.

Moduł do modułu

 

            Jak ma wyglądać idealna konstrukcja, która przyciągnie klientów? Tu – podobnie jak w przypadku lokalizacji – właściciel powinien mieć możliwość bycia elastycznym, dostosowania się do okoliczności, potrzeb potencjalnych użytkowników, ich ilości oraz wieku, a także miejsca, gdzie trzeba ulokować obiekt. Wybór mobilnego parku linowego zapewnia możliwość modyfikowania atrakcji zgodnie z potrzebami zamawiającego – konstrukcję można przygotować z wybranej liczby modułów w rozmaitych kombinacjach, a te z kolei mogą być ciągle zmieniane. Decydując się na ilość modułów, warto pamiętać, że mobilny park linowy posiada dużą przepustowość – jeden moduł pomieści 6 bawiących się osób, dwa moduły – aż 12. Inwestycja w urządzenie, które może jednorazowo zapewnić rozrywkę dużej liczbie klientów, nie tylko szybko zwraca się, ale i błyskawicznie generuje zyski.

Tak się składa

 

            Najczęstszym problemem, jaki spotyka właścicieli atrakcji, chcących zaangażować się w nowe rozwiązanie, jest skomplikowany proces jego wdrażania – a więc trudności w montażu, serwisowaniu oraz obsłudze. Owocuje to zazwyczaj rozczarowaniem i zniechęceniem do jakichkolwiek „nowinek” – stąd, być może, najczęściej spotykamy w Polsce wciąż poczciwe, sprawdzone dmuchańce. W przypadku mobilnego parku linowego problemy związane z przygotowaniem konstrukcji do użytkowania zostały zminimalizowane.

            Mobilność nie jest bowiem niewiele znaczącym elementem chwytliwej nazwy urządzenia – to jego rzeczywista cecha. Park nie tylko po prostu MOŻNA przenieść, ale także ŁATWO to zrobić! Podczas montażu nie jest konieczne żadne ingerowanie w podłoże – ustawiona odpowiednio konstrukcja jest zupełnie stabilna i bezpieczna. Ile może potrwać montaż? Przy udziale 3-4 osób – zaledwie 2-3 godziny, by urządzenie nadawało się do użytkowania. To po prostu dobrze się składa!

 

Modne, ale czy bezpieczne?

 

            Żaden sprzęt nie okaże się udaną inwestycją, jeśli nie będzie bezpieczny dla użytkowników. Mobilny park linowy – który wymaga od dziecka doskonalenia sprawności fizycznej, zwinności i panowania nad własnym ciałem, a także umiejętności radzenia sobie z zadaniem osiągania konkretnego celu – wydaje się swoistym „sportem ekstremalnym” dla malucha. Czy zapewnienie bezpieczeństwa na takim obiekcie jest wobec tego sporym wyzwaniem?

      

 

      Wbrew pozorom, mobilny park linowy okazuje się bezpieczniejszy dla dzieci niż popularny dmuchaniec – często nieodpowiednio zakotwiczany. Na co zwrócić uwagę, by zabawa przebiegała bez wypadków i przykrych kontuzji?

Przede wszystkim każdy uczestnik zabawy powinien być asekurowany specjalną, profesjonalną uprzężą, której stan, przed każdym udostępnieniem konstrukcji użytkownikom, powinien być sprawdzany. Wskazane jest stałe, codzienne obserwowanie urządzenia w celu wyłapywania wszystkich nieprawidłowości, wynikających m. in. z eksploatacji obiektu. W kwestii bezpieczeństwa ważna jest także właściwość samej stosownie zaprojektowanej konstrukcji – wysokość 4 metrów odpowiada wiekowi dzieci, którym jest dedykowana - czyli zarówno najmłodszym, od 3 do 6 lat, jak i starszym – do 12 roku życia. Należy także uwzględnić, że zabawa w mobilnym parku linowym powinna odbywać się pod nadzorem obsługi obiektu – tu wystarczą 1-2 osoby, w zależności od liczby modułów.

Żeby docenić, trzeba spróbować

            Czy warto zainwestować w mobilny park linowy, który na polskim rynku jest nowością? Za granicą urządzenie już sprawdza się świetnie – należy więc mieć nadzieję, że jego potencjał zostanie dostrzeżony także w Polsce.

            Atrakcja jest w naszym kraju nowinką – a wszystko, co nowe, jest po części intrygujące, a po części – wiąże się z obawami. Żeby właściwie ocenić atuty mobilnego parku linowego, należy po prostu spróbować jego możliwości – branża rozrywkowa nieustannie się rozwija, dlatego inwestowanie w różne rozwiązania jest potrzebne, by przyciągać i utrzymać klientów, a także – żeby za nimi nadążyć.

Jesteś zainteresowany kupnem parku linowego ZADZWOŃ!

Producent Parków Linowych:

Przedsiębiorstwo Rekreacyjne

tel. 509 321 250, 502 702 134

Rewitalizacja czterech placów zabaw dla dzieci ma zostać przeprowadzona jeszcze w tym roku. Mieszkańcy wskazali je bowiem w budżecie obywatelskim na 2015 rok jako obiekty wymagające odnowy.

Trzy istniejące już place zabaw (między innymi ten znajdujący się przy Parku Młynkówka Królewska) zyskają nowe, lepsze oblicze. Pojawić ma się powierzchnia poliuretanowa, elementy małej architektury, brakujące urządzenia oraz piaskownice z zadaszeniem. Projektanci zadbają także o to, by rodzice i dziadkowie znaleźli miejsce do odpoczynku – służyć temu mają nowe, wygodne ławki.

Niedaleko ulicy Meissnera powstaje zaś zupełnie nowy obiekt, gdzie pojawią się między innymi : huśtawka przystosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych, piramida linowa oraz zjeżdżalnia z górką wspinaczkową. Nie zapomniano także o kwestii zieleni, w planach jest bowiem posadzenie kilkunastu drzew oraz kilkudziesięciu krzewów, dekoracyjna pergola i zielony tunel roślinny.

Do dwudziestego dziewiątego sierpnia bieżącego roku wykonawca ma przedstawić gotowy projekt modernizacji istniejących placów zabaw oraz budowy nowego obiektu. Dzieci mieszkające w ich okolicach z pewnością będą z owych zmian niezwykle zadowolone!

Moda na oryginalne tematyczne lunaparki trwa w najlepsze. Jednak pomysł mieszkańców Brazylii (a konkretnie miasta Piracicaba) zaskoczył wszystkich. Planuje się tam bowiem otwarcie parku rozrywki ErotikaLand.

Jeśli wszystkie prace przebiegną prawidłowo, obiekt zostanie otwarty w roku 2017. Jego goście będą mieli do dyspozycji szereg atrakcji. Warto wspomnieć choćby o tylko na pozór zwyczajnych, odbijających się od siebie samochodzikach. W tym przypadku bowiem pojazdy mają mieć kształt penisów.

W obiekcie (dedykowanym rzecz jasna jedynie osobom pełnoletnim) będzie okazja podziwiania szeregu erotycznych rzeźb oraz odwiedzenia knajpy z afrodyzjakami. Prócz tego w ofercie pojawić się ma między innymi kino 7d z wibrującymi siedzeniami oraz specjalny basen ze zjeżdżalnią dla nudystów.

Pojawiły się jednak także głosy sprzeciwu. Projektowi owemu nie kibicuje bowiem członek rady miasta Piracicaba oraz partii chrześcijańsko – socjalistycznej. Zauważył on, iż tego typu miejsce z pewnością zwabi niejednego rozpustnika, a miejscowość będzie odtąd budziła niezbyt grzeczne skojarzenia.

Mauro Monata, który jest twórcą projektu, podkreśla jednak, iż park będzie miał misję edukowania na temat erotycznej historii ludzkości, a ponadto da on pracę dwustu pięćdziesięciu osobom. Czy obiekt powstanie? Wszystko wskazuje na to, że tak.

Pracownicy jednej z firm usługowych podczas kontroli odkryli na placu zabaw bardzo niebezpieczne znalezisko. Były to długie, wykonane z metalu pręty, wkopane pod warstwą piasku.

Komendant Straży Miejskiej w Głuchołazach, Tomasz Dziedziński, podkreśla, iż gdyby nie szybka interwencja pracowników, na placu zabaw przy ulicy Tylnej mogłoby dojść do tragedii. Na szczęście sezon w pełni się jeszcze nie rozpoczął, zatem żadnemu z maluchów nic się nie stało.

Skontrolowano wszystkie place zabaw w miejscowości, na terenie pozostałych nie znaleziono żadnych niebezpiecznych przedmiotów. Grażyna Przepióra, naczelnik miejskiego wydziału inwestycji, podkreśla, iż doszło w tym przypadku do czynu niezwykle bulwersującego. Nie ma bowiem najmniejszych wątpliwości, iż metalowe pręty zostały wkopane w ziemię z premedytacją. To nie pierwszy „wyczyn” chuliganów w tej niewielkiej miejscowości na przestrzeni ostatnich lat. Obecnie trwają intensywne działania zmierzające do ustalenia sprawcy.

Na szczęście pręty udało się w porę wykopać spod warstwy piasku, zatem dzieci w Głuchołazach mogą bawić się bezpiecznie.