Pierwszy numer już wkrótce
 

W bardzo wielu polskich miastach znajdują się specjalne tory do uprawiania sportów ekstremalnych. Ich fani z Kalwarii Zebrzydowskiej bardzo starali się o to, aby i w ich miejscowości takie miejsce się znalazło. Wszak wielbicieli jazdy na deskorolce, hulajnodze, rowerach typu BMX czy rolkach tam także nie brakuje.

 

Nie byłoby jednak owego sukcesu, gdyby nie intensywne działania dwóch z nich. Piotr Błachut oraz Krzysztof Oleksy usilnie apelowali bowiem do władz miasta, aby te zgodziły się na utworzenie skateparku. Udało im się zebrać ponad 300 podpisów (co w przypadku miejscowości mającej około 5000 mieszkańców jest bardzo dobrym wynikiem) pod stworzonym wnioskiem. Po burzliwych debatach znaleziono w budżecie środki na sfinalizowanie owego przedsięwzięcia. Projekt ma być gotów jeszcze w 2016 roku, w kolejnym zaś planowane jest wykonanie całości inwestycji.

Pomysłodawcy podkreślają, iż skatepark powinien zostać wybudowany przez władze gminy. Całość kosztować ma 200 tysięcy złotych. Piętnaście procent owej kwoty znalazło się w tegorocznym budżecie. Dodatkowo P. Błachut i K. Oleksy przypominają, jaki cel im przyświeca. Pragną bowiem, aby w ich mieście było miejsce, gdzie sporty ekstremalne można uprawiać w sposób bezpieczny, nie narażając jednocześnie w żaden sposób przypadkowych osób czy też obserwatorów szalonej jazdy. Ich zdaniem najlepszą w tym wypadku lokalizacją byłyby tereny położone niedaleko boisk Orlik.

Jak na razie krakowska firma prowadzi intensywne prace związane z przygotowaniem całości dokumentacji do pozwolenia na budowę. Wszyscy wielbiciele ekstremalnej jazdy liczą na to, iż projekt uda się bez przeszkód doprowadzić do końca.

гора моисеяотзывы полигонкупить смартфонсовременные системыкак подключитьуслуги продвижение сайтанасосы 12on slots free