Pierwszy numer już wkrótce
 

      Odpowiedź brzmi: pobudza go! Przejazd kolejką górską sprawia, że wydzielają się neuroprzekaźniki oraz hormony związane i ze strachem, i z zadowoleniem: endorfiny, serotonina, dopamina i adrenalina. Gdy jesteśmy szczęśliwi albo przestraszeni, nasz organizm produkuje także duże ilości oksytocyny, która jest m.in. hormonem miłości.

 

 

„Zastrzyk” oksytocyny, który można otrzymać np. dzięki przejażdżce kolejką górską, powoduje, że przeżywane zdarzenia zostają mocno wyryte w naszej pamięci. Wspólne doświadczanie intensywnych emocji zacieśnia także więzi międzyludzkie i pomaga w budowaniu relacji.

- Jak tylko zrozumiemy, że tak naprawdę jesteśmy w pełni bezpieczni i nie grozi nam śmierć, czerpiemy pełnymi garściami z tego stanu euforii - mówi Margee Kerr, socjolożka badająca strach i autorka książki "Scream. Chilling Adventures in the Science of Fear".

Tuż po przejażdżce towarzyszy nam więc także uczucie spełnienia, przekroczenia bariery, osiągnięcia sukcesu, co powoduje, że rośnie pewność siebie i zadowolenie.

źródło: Aleksandra Postoła, „Jak rollercoaster pobudza mózg”, http://wyborcza.pl

fotografia: źródło: wikimedia commons, licencja: Public Domain

лобановский александрmaps sochiленово ноутбуки ценыворонка продажкакой планшетмихаил безлепкин фотопол паркетныйлипецк опциидляподъемников