Pierwszy numer już wkrótce
 

Rollercoaster "Dragon" to najnowsza atrakcja, o którą wzbogacił się park rozrywki w Zatorze.

Wielbiciele mocnych wrażeń mogą już korzystać z nowego urządzenia, które osiąga prędkość 75 km/h i wznosi się na wysokość siódmego piętra. Przejazd po 450-metrowych szynach trwa około półtorej minuty i dostarcza wszystkim prawdziwej dawki emocji.

    "Dragon" zaliczany jest do tzw. kolejek odwróconych. Jego tory znajdują się na górze, z kolei pod nogami uczestników przejażdżki nie ma podwozia - ich nogi swobodnie zwisają w przestrzeni, co potęguje odczucia w czasie jazdy. Krystian Kojder, rzecznik Energylandii, zapewnia, że wszystkie urządzenia są bezpieczne, posiadają polskie i europejskie certyfikaty.

    W zatorskim parku, od maja, działa też rollercoaster "Energuś", a na oficjalne otwarcie czeka kolejny, który na razie jest jeszcze w budowie.