Pierwszy numer już wkrótce
 

Disneyland w Paryżu zdecydowanie ma powody do skruchy. Miejsce uchodzące za pełne radości i zabawy okazało się bowiem takim, w którym panują specyficzne dość zasady. O czym mowa?

Trzyletni Noah to wielki fan księżniczek Disneya (wszak kto powiedział, że powinny je uwielbiać jedynie kilkuletnie dziewczynki?), dlatego też jego matka, chcąc sprawić mu wspaniały gwiazdkowy prezent, postanowiła zabrać go na słynny event Disney Princess w Disneylandzie w Paryżu. Malec miał pojawić się tam przebraniu księżniczki – jak cała reszta. Jednak park wystosował do matki chłopca odpowiedź sugerującą, że nie może on pojawić się na tym wydarzeniu w takowym przebraniu, gdyż jest ono skierowane wyłącznie do dziewczynek. W zamian zaoferowano matce chłopca paczkę prezentową dla niego. Tej jednak zachowanie zarządzających parkiem zdecydowanie nie przekonało, postanowiła zatem całą sprawę nagłośnić. Matka trzylatka ma żal do pracowników, uważa, że to przez nich jej dziecko nie mogło spełnić swojego marzenia. Rodzina otrzymała darmowe wejściówki do lunaparku – czy z nich skorzysta?

 

(zdjęcie: pixabay)